RSS

Archiwa tagu: finanse

Wynajem mieszkania zadłużonego

Wynajem mieszkania zadłużonego

Wynajęcie dobre na zadłużenie

Ponad rok temu miałem taki oto przypadek:

Zadzwoniła do mnie przyjaciółka. Opowiedziała historię swojej koleżanki, która popadła w długi. Zaczęło się od utraty pracy na etacie, później zaczęły się spięcia z mężem, problemy z rodziną. Przeszło w stany załamania nerwowego. Osoba ta posiadała nowe, ładne mieszkanie, którego sama nie potrafiła utrzymać. Z miesiąca na miesiąc koszty narastały, a przychodu nie było.

W tym właśnie momencie odebrałem telefon od przyjaciółki. Chciała ratować tę koleżankę. Zwróciła się do mnie o pomoc w wynajęciu mieszkania koleżanki. Niestety wszystkie próby ratowania sytuacji spełzły na niczym. Właścicielka lokalu zachowała totalną bierność i poszła na dno wraz ze statkiem. Szkoda.

Ratowanie sytuacji

Na powyższym przykładzie można dopatrzeć się pewnych schematów. W życiu bywa różnie: raz pod wozem, raz na wozie. Jednak, jak ma się złe długi i jak nic się z tym nie robi – to sytuacja się pogarsza. Takie mieszkania stanowią kąsek dla wytrawnych inwestorów, którzy przejmują je za długi, często dużo poniżej ich wartości rynkowej. Cóż – tak się tworzą okazje. Niestety jedna strona musi stracić, aby druga mogła zyskać.

Być może znasz podobne osoby do koleżanki mojej przyjaciółki; osoby, którym po prostu w pewnym momencie życia coś nie wyszło i załamały ręce. Czas mijał, koszty rosły, odsetki zaczęły gonić odsetki i … komornik zabrał wszystko.

Wynajem może być słusznym posunięciem i bardzo przyczynić się do ratowania sytuacji. Jeżeli dłużnik posiada nieruchomość, w której mieszka i ma możliwość zamieszkać gdzie indziej – gdzieś, gdzie koszty będą o wiele mniejsze – to warto spróbować.

Wynajem może również przysłużyć się zdołowaniu właściciela. Niezapłacone rachunki lokatorów, czy zrujnowane mieszkanie mogą pogłębić problemy.

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Protokół zdawczo-odbiorczy

Protokół zdawczo-odbiorczy

Co to jest protokół zdawczo – odbiorczy?

Jest dokumentem, w którym wymienione zostały różne rzeczy ruchome (sprzęt, meble, garnki), jak i nieruchome (okna, krany, kaloryfery) wyposażenia lokalu oraz ich stan rzeczywisty. Taki protokół powinien stać się integralną częścią umowy najmu. Dlaczego? Ponieważ zarówno zabezpiecza wynajmującego, jak i najemcę.

Jak sporządzić protokół?

Protokół najlepiej niech sporządza właściciel nieruchomości, ponieważ zna ją lepiej od potencjalnego najemcy. Przede wszystkim należy go zrobić rzetelnie. Im więcej wynajmujący zawrze szczegółów, tym więcej wątpliwości zostanie rozwianych.

Zachęcam do pobrania mojej autorskiej umowy najmu wraz z protokołem zdawczo-odbiorczym i innymi ważnymi załącznikami: 

Kiedy spisuje się protokół?

Protokół, jak już wcześniej wspomniałem, najlepiej aby zrobił wynajmujący w czasie, gdy lokal stoi pusty i jest zapewniony swobodny dostęp do wszystkiego, co się w lokalu znajduje. Natomiast samo podpisanie protokołu najlepiej jest uczynić podczas podpisywania umowy najmu, której zapisy wskazują bezpośrednio na protokół zdawczo-odbiorczy.

Uzgodnienia między stronami

Jeżeli przyszły lokator ma jakiekolwiek zastrzeżenia, co do stanu (działania/wyglądu) jakiegoś elementu wyposażenia, należy je zapisać w protokole i dokładnie napisać czego konkretnie dotyczą – np. terma odpala się z opóźnieniem 15 sekundowym po odkręceniu ciepłej wody.

W protokole, oprócz wykazania kondycji elementów lokalu, wpisuje się dane z podliczników. Chodzi tu późniejsze rozliczenie mediów takich jak woda, energia elektryczna czy gaz.

Do rozliczania wynajmu proponuję używać Systemu Rozliczania Wynajmu

Co daje wynajmującemu protokół zdawczo-odbiorczy?

Przede wszystkim zabezpiecza właściciela przed ponoszeniem ewentualnych dodatkowych nakładów finansowych na doprowadzenie lokalu do stanu sprzed wynajęcia. Jak? Protokół jest wiarygodnym źródłem stanu poszczególnych elementów wyposażenia. Jeżeli przy zdawaniu lokatorowi lokalu, mieszkanie posiadało 2 sprawne krany, a jeden nagle zniknął, to właściciel ma dowód – podpisany przez obie strony na samym początku najmu – na podstawie którego może obciążyć kosztami najemcę.

Protokół również jasno przekaże informacje jakie zniszczenia w wynajmowanym mieszkaniu nastąpiły podczas najmu przez danego lokatora. Na jego podstawie właściciel łatwo wyceni szkody i obciąży kosztami najemcę. Niweluje w ten sposób problemy z najemcą, a dokładnie z odzyskaniem pieniędzy po wyprowadzeniu się lokatora.

Dobrą praktyką jest również, oprócz opisu elementów, sfotografowanie każdego metra lokalu. W takim przypadku, jeżeli po ustaniu stosunku najmu właściciel stwierdzi na ścianach kilka dziur po kołkach lub gwoździach, o których nie było mowy w protokole, oraz których nie widać na wykonanych zdjęciach, może żądać od lokatora naprawy łatania dziur, lub obciążyć go jej kosztami.

A teraz kliknij LUBIĘ TO! na Face Book’u – po prawej stronie,
a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi informacjami.
Nieruchomości - podatki od najmu

Ważne informacje dla inwestora

 
4 komentarze

Opublikował/a w dniu 29 lipca 2013 w Nieruchomości, Wynajem

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Wycena zniszczeń w mieszkaniu

Wycena zniszczeń w mieszkaniu

List od wynajmującego

… Od roku jestem wynajmujacym mieszkanie czyli to ja wynajmuje jakims lokatorom. Rok temu w celu unikniecia bledu, poszukiwalem w internecie informacji na ten temat i trafilem na Pana blog. Przeczytalem wszystko uwaznie i nadal czytam w google readerze :).
Przez pierwszy rok mojego przedsięwzięcia niestety mam „przyjemnosc” wynajmowac studentom i istnieje podejrzenie ze nadmiernie eksploatuja sprzety w mieszkaniu. Zbyt pobrudzone sciany, zniszczona podloga… etc.
Prosze mi powiedziec, jesli mozna 🙂 w jaki sposob rozlicza Pan takie sprawy? Co to znaczy wedlug Pana „normalne” uzytkowanie. W jaki sposob reagowac na tego typu zniszczenia i jak je wyceniac w przypadku oddawania mieszkania w zakonczeniu umowy. …

Podstawowy problem wynajmującego

Powyżej cytuję mail, jaki dostałem kilka dni temu od właściciela mieszkania. Zdecydowałem się na jego publikację, ponieważ spotkałem dziesiątki wynajmujących w podobnej sytuacji, czyli z rozterkami co do wyliczenia „zużycia” nieruchomości przez lokatorów.

Jak rozliczyć najemcę ze zniszczeń

Jest to dość trudne i pewnie w każdym przypadku będzie inaczej liczone. Jednak można przyjąć pewne zasady.

Moim zdaniem najlepiej jest nie przywiązywać się emocjonalnie do rzeczy pozostawionych w mieszkaniu na wynajem. Dlaczego? Ponieważ zostaną zniszczone; może nawet nie celowo, ale często poprzez czas normalnego użytkowania. Proszę traktować swoje mieszkanie na wynajem jak biznes, czyli cyfrowo (liczbowo): przychody i koszty. Jeżeli właściciel mieszkania nie zmieni wpierw swojej mentalności, swojego podejścia, to nie wróżę zbyt długiej kariery w wynajmie.

Rola emocji

Emocje nakręcają wynajmującego. Poprzez różne stany emocjonalne właściciel nieruchomości może zapanować nad najemcą i jego czynami albo nie i jeszcze pogorszyć sprawę, zamiast polepszyć.

Aby zredukować nieprzychylne emocje należy pozbyć się z mieszkania wszystkich rzeczy, które znaczą dla wynajmującego coś więcej, a mogą ulec zniszczeniu. Będą to przede wszystkim pamiątki jak np. papirus z podróży do Egiptu, obraz babci, czy stary zegar po dziadku. Dla właściciela nieruchomości taki stary obraz będzie wręcz bezcenny, podczas gdy profesjonalny kolekcjoner dzieł sztuki w ogóle nie zwrócił by na niego uwagi ani nie dałby złamanego grosza. Więc wycenianie takich rzeczy, które uległy zniszczeniu jest niezmiernie trudne. Dlatego właśnie należy się je pozbyć z mieszkania lub dobrze zabezpieczyć – np. znosząc je do piwnicy.

Dobre emocje wywołują np. osiągane przychody z czynszu. Jeżeli pojawia się problem, to myśl o pieniądzach, które możesz zarobić. Może to brzmieć nieco kapitalistycznie, ale dokładnie w wynajmie o to chodzi – chodzi o zarabianie pieniędzy. Ci wszyscy, którzy nie pobierają lub pobierają symboliczną opłatę od najemcy (z reguły to ktoś z rodziny lub znajomy), tak na prawdę użyczają swojego mieszkania, niejednokrotnie wpędzając się w większe długi i problemy. Wynajem to biznes i gdy wynajmujący to zrozumie, zmieni się jego podejście do najemcy – jako Klienta, ponieważ klient przynosi pieniądze.

Przeliczanie strat

Jako wynajmujący, któremu zniszczono lokal lub ruchomości, traktuj wszystko zero-jedynkowo. Bierz wszystko na chłodno. Wiem, że często jest to bardzo trudne, szczególnie dla tych, którzy wynajmują jedno mieszkanie, w którym kiedyś mają zamiar sami zamieszkać. Patrz na to z biznesowego punktu widzenia: stało się – i to jest fakt. Teraz należy tak zrobić, aby wyjść najlepiej. Jeżeli nawrzeszczysz na lokatora, ten może się spakować i wyprowadzić. Stracisz wtedy potencjalny przyszły zysk. Oczywiście jeżeli straty zdarzają się raz na tydzień, to lepiej wyrzucić takiego najemcę, niż się z nim szarpać (chodzi o Twoje zszarpane nerwy). Wynajmujący powinien traktować wszystko chłodno i na pewno nie wrzeszczeć na najemcę, bo co to da? Jedynie krótkotrwałą ulgę i nic poza tym. Jeżeli właściciel uzna, że najemca nie zasługuje na jego mieszkanie, należy wręczyć mu wypowiedzenie z podaniem przyczyn. Oczywiście to wszystko najlepiej jakby wynikało z zapisów umowy najmu.

Konkretne wyliczenie strat

Wynajmujący, wyposażając mieszkanie, może założyć termin użyteczności poszczególnych ruchomości. Np. komplet mebli kuchennych ma spełniać swoje zadanie od 5 do 10 lat. Wszystko zależy z jakiego wykonany jest materiału (jakość) i ile kosztował. Pralka, lodówka, odkurzacz, czy mikrofalówka – min. 5 lat. Wersalka min. 3 lata. Stół – 5 lat. I tak dalej.

Przykład:

Przychód z czynszu najmu: 1.000 zł

Właściciel wyposażył mieszkanie w komplet mebli kuchennych o wartości 2.000 zł. Można założyć, że po 2 miesiącach zwróci się koszt mebli. Pozostałe 58 miesięcy (5 lat – 2 m-ce) mieszkanie będzie wynajmowane bez potrzeby inwestowania (koszt) w nowe meble.

Właściciel nabył nową pralkę w kwocie 1.200 zł, tapczan w cenie 500 zł, oraz mikrofalówkę za 300 zł. Te rzeczy zwrócą się w kolejnych 2 miesiącach a następnie powinny służyć kolejne 58 miesięcy.

Jeżeli w pierwszym roku najemca zdewastował szafkę w zestawie mebli kuchennych – właściciel może go obciążyć kosztem zakupu nowego elementu (szyby, zawiasów, bądź całej szafki). Jeżeli najemca rozbił szafkę w trzecim roku i szafka nie nadaje się do użytkowania, to należy ją wymienić na nową, ale najemcę obciążyć od 40 do 60% kosztów zakupu nowego elementu (chyba, że to byłaby np. szyba, to w takim przypadku 100%).

Wyliczenie strat jest bardzo trudne. Wchodzi przecież zużycie materiału. Każda rzecz zużywa się w inny sposób – widoczny (jak meble – zadrapania) lub niewidoczny (jak pralka – łożyska).

Wg mnie każdy wynajmujący musi sam poradzić sobie z wyceną strat. Jak to zrobić najlepiej? Tak, aby obie strony były zadowolone. Trudno mówić o zadowoleniu po stronie najemcy, ale gdy np. lokator sam zadeklaruje, że wymieni zbitą szybę w drzwiach wewnętrznych, to wyjdzie go to taniej, niż przyjazd profesjonalnego szklarza i wstawienie przez niego szyby lub wymiana pękniętego zlewu przez najemcę a przez hydraulika; pod warunkiem, że najemca zna się na tym. Oczywiście wynajmujący powinien skontrolować stan danej rzeczy po naprawie.

Inaczej wynajmujący powinien policzyć koszt rozdrapanej przez kota nowej wersalki od kosztu przetarcia jej boku. Łóżko z rozwalonym materacem raczej nie nadaje się do spania i potrzeba wymienić je na nowe, podczas gdy przetarcie boku nie wpływa na samą użyteczność rzeczy a jedynie na jej estetykę.

Jak udowodnić winę lokatorowi

Jest jeden bardzo dobry patent. Nazywa się protokół zdawczo-odbiorczy. Jest to dokument zawierający spis wszystkich ruchomości (meble, AGD, itp.) i nieruchomości (kaloryfery, okna, itp.) oraz ich stanu początkowego. W dniu opróżnienia mieszkania przez najemcę zostaje spisany stan z dnia końca najmu, na podstawie którego ocenia się zniszczenia (straty) i liczy koszty.

O protokole zdawczo-odbiorczym napiszę cały artykuł.

Jak się ubezpieczyć przed ewentualnymi stratami

Napisałem o tym kilka artykułów:

A teraz kliknij LUBIĘ TO! na Face Book’u – po prawej stronie,
a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi informacjami.
FaceBook - nieruchomości - rozliczenia - zarządzanie - finansowanie

Ważne informacje dla inwestora

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Biznes plan przy wynajmie mieszkania

Biznes plan przy wynajmie mieszkania

Dyrektor ds. finansowych a wynajem

Pamiętam, jak w połowie listopada rozmawiałem z pewnym dyrektorem regionalnym, który odpowiedzialny jest za sprzedaż usług finansowych w podległym mu regionie Polski. Osoba poważna i ukierunkowana na cel. W rozmowie pochwalił się, że posiada mieszkanie we Wrocławiu.

Inwestowanie długoterminowe

Traktuje je jako inwestycję na długi termin. Nic dziwnego, ponieważ kupił je kilka lat temu na kredyt w CHF. Co z tego? Ano to, że aktualnie wartość kredytu jest większa niż wartość mieszkania. Ale dyrektor kasę ma, więc póki co raty spłaca. Prawdopodobnie ta inwestycja w nieruchomości miała prowadzić do zysków kapitałowych, czyli najzwyklejsza spekulacja, która nieoczekiwanie przerodziła się w duży problem – ale to już moje domysły.

Wynajem to biznes

Nasz bohater wynajmuje mieszkanie – 3 pokoje, ponad 60 m². Pracuje w Poznaniu, a owa nieruchomość jest we Wrocławiu. Jaką można mieć kontrolę nad wynajmem w takim przypadku?

Idźmy dalej. W trakcie rozmowy zapytał się mnie, jaki dostaję czynsz za jedno ze swoich mieszkań. Odpowiedziałem, że 900 zł (kawalerka, 32 m², 2 pokoje). Bo on dostaje 2.000 zł.

Następnie zapytał mnie o to, jak wysoki płacę czynsz? Trochę trwało, zanim uświadomiłem sobie, że chodzi mu o opłaty eksploatacyjne dla zarządcy budynku. Więc poinformowałem go, że koszty stałe mojego mieszkania wynoszą 202 zł. Dyrektor porównywał dalej nasze inwestycje. Powiedział, że on płaci czynszu aż 600 zł! I był zdziwiony, że ja płacę tak mało.

Matematyka finansowa

Coś mi nie zagrało. Powiedział, że ON płaci 600 zł. Ja powiedziałem, że koszt mojego mieszkania wynosi 202 zł. Zacząłem drążyć temat. Zapytałem się, czy to oznacza, że otrzymuje 2 tys, ale z tego musi oddać 600 zł? Potwierdził. Spytał dlaczego mnie to zadziwiło? Więc mu grzecznie odpowiedziałem, że moje mieszkanie co miesiąc przynosi mi 900 zł czystego zysku, a koszty płaci najemca. Widać było, że nie bardzo rozumiał ten mechanizm.

Inwestor i inwestycja w nieruchomości

Ogólnie mógłbym tą całą naszą pogawędkę skwitować tak: gość nabył nieruchomość, ponieważ chciał na niej zarobić. Zadłużył się na górce, ale po jakimś czasie rzeczywistość okazała się inna (bańka pękła) i kredyt przerósł wartość mieszkania. Teraz aby nie tracić, lub nie tracić aż tyle, postanowił je wynająć. Niestety niezbyt sobie radzi, skoro nie może powiedzieć jak wyglądają przepływy pieniężne jego wynajętego mieszkania; nie może, ponieważ nie ma prawdopodobnie o nich zielonego pojęcia.

Nie ma złych inwestycji, są źli inwestorzy

Na podstawie tej krótkiej historyjki chciałem pokazać, że wynajem mieszkania to nie bułka z masłem, jak większość myśli, ale dość ciężki kawałek chleba. Oczywiście ciężar się zmniejsza wprost proporcjonalnie do doświadczenia i wiedzy inwestora. Wynajem może być najwierniejszym i najprzyjemniejszym biznesem, ale na dojście do takiego poziomu, należy sobie wpierw zapracować.

Rada dla świeżaków w nieruchomościach

Chciałbym abyś zajął się biznesem polegającym na wynajmowaniu nieruchomości. Dlaczego? Ponieważ jest to piękny biznes – zupełnie inny i dający wiele satysfakcji oraz … mnóstwo wolnego czasu. Dlatego przygotowałem dla Ciebie doskonałe narzędzie, narzędzie dzięki któremu nabędziesz szerokiej wiedzy o nieruchomościach i zarabianiu.

System Rozliczania Wynajmu
Program do rozliczania najemcy - najem mieszkania

Kliknij LUBIĘ TO! na FaceBook’u – po prawej stronie,
a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi informacjami.
FaceBook - nieruchomości - rozliczenia - zarządzanie - finansowanie

Ważne informacje dla inwestora

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Rozliczanie wynajmu nieruchomości

Rozwiązanie problemów z najemcą

Pracując w agencji pośrednictwa nieruchomości miałem styczność z ludźmi, którzy przychodzili sprzedać mieszkanie, które wynajmowali. Niby nic w tym dziwnego, ale to były osoby, które przyszły do biura aby pozbyć się … problemu.

Jako doradca ds. nieruchomości nie mogłem im pomóc w wyprowadzeniu zadłużonych nieruchomości, ponieważ było to sprzeczne z interesem firmy, w której pracowałem. Dlaczego? Przyszli sprzedać, a ze sprzedaży jest najwyższa prowizja. A niestety na dobrej radzie nie można zarobić.

Wynajem to biznes

Dosłownie. I jak każdy biznes, wymaga, aby o niego odpowiednio zadbać, aby stał się rentowny. Zauważyłem podstawową prawidłowość: ludzie (właściciele) nie radzą sobie z ludźmi (lokatorami). Nieruchomość, nad którą wynajmujący nie ma żadnej kontroli skazana jest na upadek. Tak stwarzają się okazje dla wytrawnych inwestorów, którzy nabywają zadłużone mieszkania, czy lokale i czerpią z nich zyski – ponieważ są lepszymi zarządcami nieruchomości.

Zwalczaj przyczyny a nie skutki

Z moich obserwacji wynika, że przyczyną, dzięki której właściciele chcą się pozbyć nieruchomości na wynajem, jest brak doświadczenia w zarządzaniu wynajmem. Jeżeli właściciel jest kiepskim zarządcą, to nie ma również kontroli nad swoją nieruchomością. Brak kontroli prowadzi do zwiększania się kosztów, które często powodują powstanie długu. Najgorszy jest moment, kiedy właściciel w końcu dowiaduje się o zadłużeniu. W takich sytuacjach często nie ma już lokatora, który bezpośrednio lub pośrednio przyczynił się do powstania straty finansowej. Właściciel pozostaje z rachunkami do uregulowania.

Problem z rozliczeniem najemcy

Niezapłacone na czas rachunki powodują narastanie ujemnego salda. W Polsce stosowaną praktyką przez nieuczciwych najemców jest m.in. zobowiązanie do płacenia wszelkich rachunków (gaz, prąd, eksploatacja) i nie wywiązywania się z tego. Właściciel nieruchomości, na którego nazwisko wystawiane są rachunki i faktury za media, śpi spokojnie w przeświadczeniu, że lokator wszystko pilnuje i płaci na bieżąco. Kolejne wezwania do zapłaty ginął w wynajmowanym mieszkaniu. Zazwyczaj właściciel dowiaduje się zbyt późno o problemie, aby można było jeszcze ściągnąć pieniądze z najemcy. Po lokatorze zostają jedynie rachunki do zapłacenia a na właściciela spada kłopot z opłaceniem mieszkania.

Przyczyną pośrednią powstawania niechcianego zadłużenia jest fakt, iż dostawcy mediów rozliczają się w dłuższych okresach czasu – np. co 3, 6 lub 12 miesięcy. W ciągu roku czasu można naciągnąć sporo prądu lub zużyć pokaźne ilości energii do ogrzania mieszkania (np. gazu). Zdarza się, że rachunek przychodzi zbyt późno i właściciel zostaje ze sporą niedopłatą, ponieważ najemca wyprowadza się przed rozliczeniem.

Wyjście dla wynajmujących

Musisz przejąć całkowitą kontrolę nad swoją nieruchomością na wynajem. Zrobisz to przede wszystkim kontrolując koszty (rachunki) i ich opłacanie. Koszty to jednak nie wszystko. Przychody z nieruchomości stanowią tu bowiem trzon biznesu. Musisz więc też zapanować nad przychodami, a to być może większe wyzwanie.

Rentowność nieruchomości podwyższyć można na 2 sposoby:

  1. tnąc koszty i/lub
  2. zwiększając przychody.

Aby nad tym wszystkim zapanować polecam skorzystanie z programu System Rozliczania Wynajmu.

Program do rozliczania najemcy - najem mieszkania

Dzięki niemu będziesz w stanie:

  • przejąć całkowitą kontrolę nad nieruchomością: kosztami i przychodami
  • w każdej chwili dokładnie rozliczyć się z najemcą (bez czekania na rachunki od dostawców mediów)
  • zawsze na koniec miesiąca najemca będzie z Tobą „na czysto” – likwidujesz zagrożenie niedopłat na koniec najmu
  • przedstawić lokatorowi jasne zasady wynajmu i rozliczeń, ku jego uciesze
Kliknij LUBIĘ TO! na FaceBook’u – po prawej stronie,
a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi informacjami.
FaceBook - nieruchomości - rozliczenia - zarządzanie - finansowanie

Ważne informacje dla inwestora

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

„Mam dość wynajmu”

„Mam dość wynajmu”

A miało być tak pięknie z najmem

Dziś znowu odbierałem nieruchomość wystawianą na sprzedaż. Właściciel wynajmował mieszkanie przez okres 18 miesięcy. Przez półtora roku lokatorzy zrujnowali przedmiot najmu. Wynajmujący liczył na comiesięczne wpłaty czynszu i nawet mu się nie śniło, że najemcy mogą zniszczyć mieszkanie.

Problemy z lokatorami

Po pierwszym roku terminowego płacenia, lokatorzy zaczęli stwarzać problemy z regulowaniem czynszu. Przeciągnęli właściciela wynajmowanego mieszkania w płatnościach o kilka miesięcy. Zaprzestali również opłacania rachunków. Na dodatek zrobili melinę z wynajmowanego mieszkania, które coraz bardziej pogrążało się w brudzie i postępującej dewastacji.

Wyliczanka – rozliczenie

Wynajmujący otrzymywał 800 zł czynszu. Najemca płacił również 250 zł opłat za zarządzanie plus opłacał rachunki za gaz i prąd.

Do czasu

Wynajmujący przez pierwszy rok uzyskał od najemców 800 x 12 = 9.600 zł. Miał również bieżąco płacone rachunki za zarządzanie (spółdzielnia) oraz media.

W drugim roku wynajmu, właściciel otrzymał jedynie 2.400 zł za czynsz – lokatorzy zapłacili jedynie za 3 pełne miesiące. Na koncie księgowym w spółdzielni urosło zadłużenie w kwocie 750 zł. Dostawcy gazu oraz energii elektrycznej również zanotowali minusowe konta na łączną sumę 600 zł.

Rachunek sumienia

Właściciel zakładał przychód z czynszu rzędu 14.400 zł (18 m-cy x 800 zł). W sumie otrzymał 12.000 zł, czyli o 2.400 zł mniej, niż zakładał.

Dodatkowo musiał spłacić długi po lokatorach w kwocie 1.350 zł (750 + 600).

Odtworzenie stanu mieszkania z przed wynajmu zamknęło się w kwocie 3.000 zł.

Właściciel zamiast zarobić 14.400 zł, zarobił 7.650 zł, czyli prawie o połowę mniej, niż zakładał.

Pozbycie się problemu

Właściciel nieruchomości wpadł na bardzo prosty sposób ucieczki od problemu – sprzedaż mieszkania.

Cena ofertowa wynosi 145.000 zł. Gdyby nawet udało się sprzedać ww nieruchomość w danej cenie i wszystkie pieniądze przeznaczyć na lokatę bankową, to roczne odsetki od lokaty wyniosłyby maksymalnie 10.440 zł przed opodatkowaniem i 8.456,40 zł po opodatkowaniu. Kwota ta daje średnio 705 zł na miesiąc.

I właśnie o to właścicielowi chodzi – proste pieniądze, nie trzeba się o nic martwić, bank nie wpędzi go w dodatkowe długi ani nie zrujnuje mu własności.

Rozwiązanie problemu

Ja bym zrobił zupełnie inaczej. Kwota czynszu 800 zł, nawet po opodatkowaniu (ryczałt 8,5%) jest wyższa, niż 705 zł z lokaty. Stanowi 732 zł.

Wg mnie warto byłoby zainwestować nieco czasu na należyte dopilnowanie wynajmu. W ciągu roku można otrzymać kwotę 8.784 zł, która jest o 328 zł większa, niż z lokaty.

Pytanie, po co miałbym się bawić, aby zarobić więcej o marne 300 zł? Odpowiedź jest prosta – aby nabrać doświadczenia, aby uczynić siebie lepszym biznesmenem, aby nauczyć się rozwiązywać trudne problemy zamiast się ich pozbywać.

Inwestowanie w nieruchomości

Po pierwszym udanym roku wynajmu, gdzie moje mieszkanie przyniosłoby mi czysty zysk w postaci 8.784 zł przy zerowych stratach pokusiłbym się o zakup kolejnego mieszkania pod wynajem do kwoty 100.000 zł – w kredycie hipotecznym z zastawem również na pierwszej nieruchomości. Zdobyte doświadczenie z najemcami posłużyłoby mi na dobre zarządzanie kolejnym wynajmem.

W taki sposób w ciągu 2 lat miałbym już 2 nieruchomości, gdzie czynsz z jednej przeznaczałbym na kolejne inwestycje, a z drugiej na spłatę rat kredytu.

Po kilkunastu latach, zamiast lokaty na koncie bankowym wzbogaconej o procent składany, posiadałbym 2 mieszkania z czego te nowsze w połowie spłacone. Pomniejszanie zadłużenia bankowego, wzrost wartości nieruchomości, dodatni przepływ gotówki z wynajmu i nabywane doświadczenie byłyby o niebo lepszym rozwiązaniem (inteligentniejszym finansowo), niż pieniądze na lokacie bankowej.

Wszystko pięknie brzmi; więc dlaczego tak wielu ludzi wyzbywa się swojego majątku zamiast go pomnażać? Zauważyłeś już, że ludzie chętniej pozbywają się „problemu” zamiast stawić mu czoła i obrócić na swoją korzyść? Ludzie są wygodni. Jeżeli chcesz zarabiać w przyszłości duże pieniądze z nieruchomości – musisz wyjść poza swoją strefę komfortu.

Umowa najmu

Jedną z najważniejszych rzeczy jest podpisanie: nieruchomosci-szkolenia.pl

Kliknij LUBIĘ TO! na FaceBook’u – po prawej stronie,
a będziesz zawsze na bieżąco z najnowszymi informacjami.
FaceBook - nieruchomości - rozliczenia - zarządzanie - finansowanie

Ważne informacje dla inwestora

 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,